Skup złomu z odbiorem z firmy: jak to działa przy maszynach, halach i złomie poprodukcyjnym
czytaj więcej
Demontaż linii produkcyjnej bez zatrzymywania całego zakładu: jak to zaplanować
Wymiana technologii, przeniesienie produkcji do innego zakładu albo wygaszenie jednego wydziału: w każdym z tych przypadków trzeba zdemontować linię produkcyjną, a produkcja na pozostałych liniach ma iść dalej. Kiedy zaczniesz planować taki demontaż, zobaczysz, że najwięcej problemów nie robi sama linia, tylko wszystko dookoła niej.
- Linię demontuje się w odwrotnej kolejności niż przy montażu.
- Ryzykowne prace idą w oknach czasowych: noce, weekendy, przerwy technologiczne.
- Odcięcie mediów nie może odciąć pracujących sąsiednich stanowisk.
- Elementy do ponownego użycia rozkręcamy zamiast ciąć.
Masz maszyny lub złom do odbioru? Zadzwoń: 510 949 499
Od czego zacząć planowanie
Najpierw potrzebna jest mapa. Chodzi o rysunek hali z zaznaczonymi stanowiskami, które mają pracować, drogami transportowymi, bramami i trasami mediów. Na tej mapie zaznacza się, którędy będą wyjeżdżać elementy linii i gdzie stanie sprzęt do załadunku. Często okazuje się, że najbliższa brama jest za wąska dla korpusów, a jedyna szersza wymaga przejazdu przez działający wydział. Lepiej wiedzieć to przed demontażem niż w jego trakcie.

Podział linii na etapy
Linię demontujemy w odwrotnej kolejności niż była montowana. Najpierw schodzą urządzenia końcowe: pakowanie, paletyzacja, przenośniki wyjściowe. Potem urządzenia technologiczne, a na końcu zasilanie, konstrukcje wsporcze i fundamenty. Każdy etap ma swoją trasę wywozu i swój termin. Dzięki temu w hali nie leży naraz cała linia w kawałkach, a droga transportowa jest zajęta tylko przez kilka godzin dziennie.
Linia, którą w pustej hali zdejmuje się w tydzień, w działającym zakładzie może zająć trzy tygodnie. Za to zakład nie traci ani jednego dnia produkcji.
Praca w oknach czasowych
W działającym zakładzie najgłośniejsze i najbardziej ryzykowne prace, czyli cięcie i podnoszenie ciężkich elementów, planujemy na zmiany nocne, weekendy albo przerwy technologiczne. Rozkręcanie, pakowanie podzespołów i segregację można prowadzić w dzień, obok pracujących stanowisk, po wygrodzeniu strefy. Ustalamy to z kierownikiem produkcji i wpisujemy do harmonogramu, który dostajesz przed startem.
Zobacz takżeDemontaż linii produkcyjnych w CzęstochowiePlan prac dopasowany do produkcji, transport własnym taborem, odkup złomu.Media: najczęstsze źródło przestojów
Linia dzieli zwykle z resztą hali rozdzielnię, instalację sprężonego powietrza, wodę chłodzącą i czasem hydraulikę centralną. Odcięcie linii nie może odciąć sąsiadów. Dlatego przed demontażem sprawdzamy schematy, a jeśli ich nie ma, identyfikujemy obwody na miejscu. Odłączenie wykonuje osoba z uprawnieniami, a rozdzielnia dostaje oznaczenie, które obwody są martwe. To ten etap decyduje, czy reszta zakładu pracuje bez przerwy.

Co z elementami, które mają dalej służyć
Nie wszystko z linii idzie na złom. Przenośniki, roboty, szafy sterownicze i napędy często wracają do produkcji na innym stanowisku albo w innym zakładzie. Oznaczamy je przed demontażem, rozkręcamy zamiast ciąć, zabezpieczamy do transportu i opisujemy, żeby montaż w nowym miejscu nie zaczynał się od zgadywania. Reszta linii idzie do rozliczenia jako złom, zgodnie z zasadami, które opisujemy w tekście ile kosztuje złomowanie maszyn.
Transport i dźwigi
Elementy linii wyjeżdżają z hali na platformach i naczepach niskopodwoziowych. Jeśli korpusy przekraczają wymiary drogowe, organizujemy transport ponadnormatywny. Dźwig albo HDS stoi na placu tylko w zaplanowanych oknach, żeby nie blokować dostaw i wysyłek. Kolejność wywozu ustalamy tak, żeby nigdy nie czekać z pociętym złomem w hali, bo zajmuje miejsce i jest zagrożeniem dla ruchu.
Dokumenty po każdym etapie
Przy linii złożonej z wielu maszyn dokumenty warto wystawiać etapami: osobne karty przekazania odpadów i osobne rozliczenia wagowe dla każdej partii. Księgowość może wtedy powiązać rozliczenie z konkretnymi pozycjami ewidencji środków trwałych. O tym, jak powiązać dokumenty z ewidencją, piszemy w tekście o protokole likwidacji środka trwałego.
Czytaj takżeCena złomu stalowego: od czego zależy i co w maszynie jest warte najwięcej
Najczęściej zadawane pytania
Co jest potrzebne do wyceny demontażu linii?
Opis albo zdjęcia linii, informacja, czy elementy mają być przeniesione, czy złomowane, oraz planowany termin. Resztę ustalamy podczas bezpłatnych oględzin.
Czy część linii można przenieść do innego zakładu?
Tak. Przenośniki, roboty, napędy i szafy sterownicze oznaczamy przed demontażem, rozkręcamy i zabezpieczamy do transportu, a resztę linii rozliczamy jako złom.
Jaki jest termin realizacji?
Zależy od liczby urządzeń i od tego, ile godzin dziennie możemy pracować w hali. Dokładny harmonogram podajemy po oględzinach.
Czy dokumenty można dostać osobno dla każdego etapu?
Tak. Przy dużych liniach wystawiamy osobne karty przekazania odpadów i rozliczenia wagowe dla każdej partii, żeby księgowość mogła je powiązać z ewidencją.
Ile trwa demontaż linii
Zależy od liczby urządzeń, ich masy i od tego, ile godzin dziennie możemy pracować. Linia, którą w pustej hali zdejmuje się w tydzień, w działającym zakładzie może zająć trzy tygodnie, bo prace idą w oknach czasowych. Za to zakład nie traci ani jednego dnia produkcji. Dokładny harmonogram podajemy po oględzinach.
Demontaż linii produkcyjnych wykonujemy w zakładach w całej Polsce, najczęściej na Śląsku, w Łódzkiem i w Częstochowie. Zanim ustalisz datę przestoju, zadzwoń pod 510 949 499 albo opisz linię w formularzu. Przyjedziemy, obejrzymy i zaproponujemy plan, w którym reszta hali pracuje.
Skup złomu z odbiorem z firmy: jak to działa przy maszynach, halach i złomie poprodukcyjnym
czytaj więcej
Złomowanie maszyn rolniczych: od ciągnika po suszarnię i linię w przetwórni
czytaj więcej
Certyfikat utylizacji maszyny, karta przekazania odpadów i BDO: jakie dokumenty dostajesz po złomowaniu
czytaj więcej
